koty
kota nie da się przytulić na siłę, bo podrapie i ucieknie.
kot wraca w miejsca i ludzi, w których czuje się dobrze, a odchodzenie nie jest tak naprawdę odchodzeniem, ale poszerzeniem przestrzeni, wycieczką.
łazi gdzie chce, znika na całe dni i noce, ale zawsze wraca tam, gdzie wybrał swoje miejsce. wie, że go nie wyrzucą, wolny i kochany. wycieczki kota łatwiej zaakceptować niż wycieczki człowieka. jedno wspólne - spokój i czekanie co dalej, zajmując się swoim światem najbliższym. spotkania bez pożegnań są piękne jak jesień.
zadbane i zaniedbane, dzikie i oswojone, rasowe, dachowce i mieszańce - pozostają Prawdziwymi Kotami |